sobota, 7 kwietnia 2018

Kilka słów o wsparciu, czyli jak (nie) pocieszać ludzi...


Zakładam, że każdemu z nas co jakiś czas bliscy lub znajomi mówią o swoich kłopotach i troskach. Warto więc poświęcić chwilkę na refleksję nad tym, jak reagować na złe wieści w sposób miły dla naszych rozmówców.
Na początek jednak z lekkim przymrużeniem oka przegląd najczęstszych typów osób źle wspierających:
1. Doradca-mądrala
Osoba taka w odpowiedzi na złe wieści nieproszona generuje ciąg porad banalnych, oczywistych i niepotrzebnych. Efekt: rozmówca czuje się zlekceważony i potraktowany jak człowiek niespełna rozumu.
X: Boli mnie głowa :(
Doradca: No to weź tabletkę przeciwbólową!
X: Dzięki! Na to bym nigdy nie wpadła! Racja! Jakie to odkrywcze! (Myśli: wrrr, boli mnie głowa, ale intelekt mi się od tego nie wyzerował)
2. Wypominacz
Osoba ta lubi błysnąć mądrością po fakcie, czyli jest to odmiana doradcy, ale działająca w czasie przeszłym. Efekt: rozmówca się irytuje lub czuje jeszcze gorzej, niż przed pocieszaniem.
X: Źle się dziś czuję :(
Wypominacz: Mogłaś wczoraj nie jeść tej podejrzanie wyglądającej sałatki!
X: (sarkastycznie) Racja! Że też sama na to nie wpadłam! (Myśli: gdybym wiedziała, że mi to zaszkodzi, to bym tego nie jadła! Ale nie jestem jasnowidzem oraz wróżką, więc tego nie przewidziałam! Gdyby ludzkość miała absolutną zdolność przewidywania, to nikt nigdy nie popełniłby błędu i nie podjął złej decyzji! Wrrr...)
3. Mistrz racjonalizacji
Racjonalizacja to mechanizm obronny polegający m.in. na „dorabianiu ideologii” lub osładzaniu niemiłych zdarzeń. Osoby lubiące racjonalizować często sobie powtarzają, że „nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło” oraz „co mnie nie zabije, to mnie wzmocni”...
X: Okradli mnie! Straciłam ulubiony portfel :(
Mistrz: Kupisz sobie nowy! Na pewno znajdziesz jakiś ładny. Fajnie jest zamieniać stare na nowe. Poza tym ten twój portfel nie był już zbyt ładny.
X: milczy, bo jej z wrażenia mowę odjęło (Myśli: wrr, baranku nieszczęsny, wcale mnie nie rozumiesz! Ja uwielbiałam mój portfel, choć nikomu się nie podobał! Nie chcę nowego! Jest mi smutno!)
4. Zaklinacz rzeczywistości
Zaklinaczami są osoby, które lubią wygłaszać banały typu: jakoś to będzie! na pewno się ułoży! Często zaklinacze po prostu nie chcą się konfrontować z problemami i wolą sobie szybciutko pomyśleć, że jakoś to będzie...
X: Okradli mnie! Złodziej rąbnął mi portfel z kasą :(
Zaklinacz: Jakoś to będzie! Przecież dasz radę znowu zarobić te pieniądze!
X: Tak, dam radę (Myśli: Oczywiście, że dam radę i oczywiście, że jakoś to będzie – zawsze jest jakoś! Ale gdyby nie ta kradzież, to nie musiałabym znowu sobie radzić i życie byłoby dużo milsze...)
5. Zaprzeczacz
Jest to osoba, która neguje problemy (zwłaszcza innych osób).
X: Źle się dziś czuję :(
Zaprzeczacz: Oj nie przesadzaj! Każdy czasem się źle czuje!
X: milczy wrogo, bo czuje się zlekceważony (Myśli: masz mnie w odwłoku i w ogóle Cię nie obchodzę, wrr...)
Jak więc dobrze wspierać? Proponuję: (1) zadaniowo (pomóc rozwiązać problem: dać tabletkę przeciwbólową, zaproponować pożyczkę lub kupno nowego portfela itp.) oraz (2) emocjonalnie (okazać zrozumienie dla sytuacji i emocji: np. „Jak mi przykro!” lub „Wyobrażam sobie, że to dla ciebie duża nieprzyjemność”). Problemy może i nie znikną od dobrego pocieszania, ale zawsze na duszy lżej :)

4 komentarze:

  1. Może jeszcze Dramaturg, któremu coś gorszego się wydarzyło. X:Ukradli mi mój ulubiony portfel. Dramaturg: To nic, mi w zeszłym roku ukradli samochód (i tu długa, dramatyczna historia kradzieży)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słuszna obserwacja :) Dramaturg-egocentryk ma zawsze gorsze problemy niż reszta świata :)

      Usuń
  2. Znam takich! Człowiekowi od razu odechciewa się dzielić swoimi trudnościami, bo przecież dramaturg i tak ma zawsze gorzej -.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dość, że ma gorzej - on ma najgorzej i przebije każdy smuteczek drugiej osoby...

      Usuń